Luka płacowa oznacza różnice w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn piastujących te same stanowiska i wykonujących te same obowiązki. Średnia różnic w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn w Unii Europejskiej wynosi 16,4%, choć jest poprawa w stosunku do 2008 r., kiedy to wynosiła 17,3%. W Polsce sytuacja przedstawia się lepiej. Różnica w 2013 r. wyniosła 6,4%, co jest znaczącą poprawa w stosunku do 2008 r. kiedy to wynosiła 11,4%. Jednak jest to średnia dla ogółu kobiet. Dużo większe różnice pojawiają się, gdy dokona się szczegółowszych analiz, np. uwzględniając inne zmienne jak wykształcenie, branże czy sektory, zajmowane stanowiska itp.

Konsekwencje luki płacowej paradoksalnie ponoszą również mężczyźni. W sytuacji kryzysowej pracodawcy zwalniają osoby, które mają wyższe zarobki, czyli mężczyzn. Niestety, wykorzystują również fakt, że kobiety częściej godzą się na gorsze warunki pracy.

[przyp.] Warto zapoznać się z raportem Koalicji Karat „Dysproporcja między zarobkami kobiet i mężczyzn z wykształceniem zasadniczym zawodowym” (2016). Z analizy wynika, że największe dysproporcje  w zarobkach pomiędzy kobietami i mężczyznami występują wśród osób z wykształceniem zawodowym.

Przeciętna różnica w miesięcznym wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn to 764 złote.

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie kobiet jest niższe od wynagrodzenia mężczyzn o 764 złote netto (czyli 1 000 złotych brutto). W konsekwencji oznacza to, że przeciętne wyna­grodzenie kobiet było o 17% niższe niż przeciętne wynagrodzenie mężczyzn. Czy 17% to dużo czy mało? Oblicz jaka jest skala tej różnicy w skali roku, 10 lat czy 30 lat. W okresie 30 lat różnica to kwota 275 000 złotych. 30 lat to zarazem okres na jaki bardzo często bierze się kredyt hipoteczny na mieszkanie. 275 000 to zarazem równowartość mieszkania.

Największa różnica w przeciętnym wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn występuje w grupie  Robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy.
Największa różnica w przeciętnym wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn występuje w grupie  Robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy. Kobiety zarabiały 69% wynagrodzenia mężczyzn pracując na tych stanowiskach oraz wykonując ten sam zakres zadań. W grupie tej odsetek kobiet z niskim wynagrodzeniem był również zdecydowanie większy niż odsetek mężczyzn.

Najmniejsza różnica w przeciętnym wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn występuje w grupie Pracownicy biurowi.
Najmniejsza różnica w przeciętnym wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn ma miejsce w grupie Pracownicy biurowi. W tej grupie kobiety otrzymują wynagrodzenie w wysokości 98% wynagrodzenia mężczyzn. W tym obszarze praktycznie nie ma zatem różnic w wynagrodzeniach. Warto zarazem zwrócić uwagę, że jest to to obszar w którym znajdują zatrudnienie pracownice/pracownicy średnie szczebla.

Analiza skrajnych wynagrodzeń pokazuje, że największe różnice występują w grupie osób najlepiej zarabiających.
Analiza skrajnych wynagrodzeń pokazuje, że największe różnice występują w grupie osób najlepiej zarabiających. 10% najlepiej zarabiających kobiet stanowiło 77% średniego wynagrodzenia najlepiej zarabiających mężczyzn. W przypadku 5% najlepiej zarabiających ta relacja była jeszcze mniej korzystna i wynosiła 73%. Ponieważ sytuacja ta dotyczy osób najlepiej zarabiających, istotna jest tutaj nie tylko różnica wynikająca z samych %, ale w kwocie brutto otrzymywanego wynagrodzenia.

Różnica wynagrodzeń kobiet i mężczyzn na stanowiskach zarządzających wyższego szczebla wynosi aż 4 000 brutto.
Mężczyźni na stanowiskach zarządzających wyższego szczebla otrzymują przeciętnie wynagrodzenie w wysokości 13 800 PLN brutto. Kobietom na tych samych stanowiskach proponowane jest wynagrodzenie o prawie 4 000 brutto niższe. Dla porównania, w skali prezentowanych wcześniej 30 lat jest to kwota … ponad miliona złotych.

Różnica w wynagrodzeniach występuje na wszystkich szczeblach zatrudnienia.
Różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn dostrzegalna jest na wszystkich szczeblach zatrudnienia. Na szczeblu kierowniczym wynosi ona 900 złotych brutto (kobiety zarabiają średnio 5  700 złotych, zaś mężczyźni średnio 6 600 złotych), w przypadku osób na stanowisku specjalisty 800 złotych brutto – (kobiety zarabiają średnio 3 800 złotych, zaś mężczyźni 4 600 złotych). Na stanowiskach szeregowych dysproporcja jest mniejsza i wynosi 300 złotych brutto (kobiety zarabiały średnio 2 500 złotych, zaś mężczyźni 2 800 złotych).

Zobacz też na czym polega obowiązek równego wynagradzania >>